Serwis Opon
Danpol Łódź
ul. Rzgowska 222A
www.uzywaneopony.net
oponyfelgilodz.pl

Danpol Serwis Opon

Godziny otwarcia:
Pon-Pt: 8:00 - 18:00
Sobota: 8:00 - 14:00

Kontakt telefoniczny:
tel. (42) 646 27 22

Opony letnie i zimowe z importu do samochodów:

- osobowych
- dostawczych
- terenowych (4x4)

- sprzedaż
- montaż
- naprawa
- przechowalnia

Sklep Online: oponyfelgilodz.pl - nowe opony
Poczta elektroniczna:
opony@uzywaneopony.net

Danpol Łódź to firma świadcząca profesjonalne usługi w zakresie wymiany i sprzedaży felg stalowych i aluminiowych oraz opon nowych i używanych do samochodów osobowych, terenowych, dostawczych, motocykli zarówno dla klientów indywidualnych jak i małych podmiotów gospodarczych oraz innych firm z terenu województwa łódzkiego. Wykonujemy również wszelkie naprawy bieżące (przeguby, półosie, klocki i szczęki hamulcowe, amortyzatory, sprężyny itp). Oferujemy akcesoria do felg i opon (śruby do felg, pierścienie centrujące, nakrętki do felg, zabezpieczenia kół, wentyle chromowane, dętki).
Nasza solidna fachowa i wyszkolona załoga służy pomocą doradczą a nowoczesne maszyny i urządzenia wulkanizacyjne gwarantują profesjonalne i rzetelne wykonanie usługi.
Serdecznie zapraszamy do naszej nowej strony internetowej gdzie mogą Państwo zapoznać się z proponowaną przez nas ofertą.
Serdecznie zapraszamy do współpracy!

 

 

Шиномонтаж Лодзи

Шиномонтаж в Danpol легко и быстро. Наш шиномонтаж в Лодзи готов предложить Вам широкий спектр услуг по ремонту шин,правке штампованных дисков и балансировке колес и колесных дисков. Мы используем высокотехнологическое оборудование от производителей мирового класса, которое позволяет достичь высоких результатов при шиномонтаже и балансировке колес.

Предлагаем широкий спектр услуг по монтажу и демонтажу колёс, ремонту, балансировке, а так же переобувке.

Операции по демонтажу и последующей установке шин, их ремонт проводятся на ваших глазах и занимают считанные минуты, а накопленный за годы работы опыт наших сотрудников позволяет нам делать это не только быстро, но в первую очередь качественно и аккуратно, не нанося повреждений на покрытие диска.

 

 

Kilka bieżących informacji motoryzacyjnych:

Gaz coraz droższy, węgiel wraca do gry. Europa zmienia plany 9 Oct 2026, 9:38 am

Węgiel miał stopniowo znikać z europejskiej energetyki, ale gwałtowny wzrost cen gazu zmienia rachunek ekonomiczny. Produkcja energii z węgla znów staje się bardziej opłacalna. Jak informuje serwis WNP.pl, w Niemczech elektrownie węglowe mogą wkrótce pracować niemal na granicy dopuszczalnych możliwości.

Źrdło: https://www.money.pl/ | 9.10.2026 9:38

Były wójt skazany za jazdę pod wpływem. Teraz został prezesem miejskiej spółki 9 Oct 2026, 9:36 am

Marek Kubik, były wójt Niedźwiady (woj. lubelskie), od października kieruje Zakładem Gospodarki Komunalnej w Kocku. Wcześniej samorządowiec stracił stanowisko po prawomocnym skazaniu za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu – informuje "Dziennik Wschodni".

Źrdło: https://www.money.pl/ | 9.10.2026 9:36

Berlin powiedział "dość". Chiny mogą mieć poważny problem 9 Oct 2026, 7:15 am

Francja i Niemcy chcą radykalnego zaostrzenia polityki handlowej Unii Europejskiej wobec Chin. W grę wchodzi nawet odcięcie chińskich firm od unijnego rynku. Jak wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny, szczególnie istotna jest zmiana stanowiska Berlina, który dotąd sprzeciwiał się takim ograniczeniom.

Źrdło: https://www.money.pl/ | 9.10.2026 7:15

Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 09.10.2026 9 Oct 2026, 7:02 am

Kurs funta szterlinga - 09.10.2026. W piątek za jednego funta brytyjskiego (GBP) trzeba zapłacić 5.1636 zł.

Źrdło: https://www.money.pl/ | 9.10.2026 7:02

Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 09.10.2026 9 Oct 2026, 7:02 am

Kurs euro - 09.10.2026. W piątek za jedno euro (EUR) trzeba zapłacić 4.3783 zł.

Źrdło: https://www.money.pl/ | 9.10.2026 7:02

Rynkowy bestseller bije konkurencję ceną. Wiemy, ile kosztuje nowa Škoda Octavia 8 Oct 2026, 2:46 pm

Przez lata była numerem 1 wśrod Polaków, teraz rabaty sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Tak, dobrze widzicie, kilkudziesięciu – najchętniej wybierany nowy samochód nad Wisłą właśnie wyraźnie staniał. Škoda zaprezentowała nowy cennik dla modeli z rocznika 2026 (rok modelowy 2027). Ceny poszczególnych wersji spadły nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych, a kwota wejścia w zakup kultowego auta ponownie zeszła poniżej psychologicznej granicy 100 tysięcy złotych.

To doskona wiadomość dla polskich kierowców i flot handlowych. Podczas gdy na rynku motoryzacyjnym dominują zapowiedzi podwyżek, Czesi zdecydowali się na odważny krok i drastycznie obniżyli ceny swojego największego rynkowego przeboju, jakim bez wątpienia jest Škoda Octavia.

Ile kosztuje nowa Škoda Octavia po obniżkach?

Najtańszy wariant w gamie – wersja Essence z silnikiem benzynowym 1.5 TSI o mocy 115 KM połączonym z 6-biegową skrzynią manualną – został wyceniony na 97 300 zł.

Dla porównania, dotychczasowa regularna cena tej wersji wynosiła 112 300 zł, co oznacza natychmiastową oszczędność na poziomie 15 000 zł już na starcie oferty.

  • Nowa Škoda Octavia (fot. Škoda)

    Nowa Škoda Octavia (fot. Škoda)

Przegląd cen i wersji napędowych (2026/2027)

To jednak nie jedyny wariant, który doczekał się obniżki. Zmiany cenowe objęły niemal pełną paletę silnikową tego modelu. Oto jak prezentują się startowe kwoty za poszczególne konfiguracje napędowe Octavii po jesiennych korektach:

Wersja silnikowa / skrzynia Moc (KM) Cena od
1.5 TSI (Manual 6-biegów) 115 KM 97 300 zł
1.5 TSI mHEV (Miękka hybryda / DSG7) 115 KM 107 500 zł
1.5 TSI (Manual 6-biegów) 150 KM 106 000 zł

Uwaga: Zmiany obejmują samochody z rocznika produkcyjnego 2026 / roku modelowego 2027.

  • Nowa Škoda Octavia (fot. Škoda)

    Nowa Škoda Octavia (fot. Škoda)

Dlaczego ta zmiana jest kluczowa dla polskiego rynku?

  1. Przełamanie bariery 100 tys. zł: Przez ostatnie lata rosnące ceny sprawiły, że zakup nowego, przestronnego auta kompaktowego/segmentu D za kwotę poniżej pięciocyfrowej granicy graniczył z cudem. Powrót Octavii do poziomu 97,3 tys. zł to mocny sygnał dla konkurencji.
  2. Dominacja we flotach: Škoda Octavia od lat pozostaje bezapelacyjnym liderem sprzedaży w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem zakupów firmowych. Nowa polityka cenowa ułatwi firmom wymianę parków maszynowych i poprawi opłacalność rat leasingowych.
  3. Bogate wyposażenie w standardzie: Wersja bazowa Essence, mimo niższej ceny, zachowuje pełne wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa, nowoczesne systemy multimedialne oraz praktyczne rozwiązania Simply Clever.

Ruch Škody wyraźnie pokazuje, że marka chce umocnić swoją pozycję lidera w Polsce i walczyć o Klientów indywidualnych oraz biznesowych, którzy w ostatnich miesiącach wstrzymywali się z zakupem nowego pojazdu z powodu wysokich cen.

Źrdło: https://v10.pl/ | 8.10.2026 14:46

Chiny mówią Unii Europejskiej: „Nie”. W tle widmo nowych ceł na hybrydy 8 Oct 2026, 1:21 pm

Rozmowy na linii Bruksela–Pekin osiągnęły punkt zwrotny. Jak poinformował „Financial Times”, chińskie władze kategorycznie odrzuciły propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą dobrowolnego ograniczenia eksportu samochodów hybrydowych na Stary Kontynent. Unijni dyplomaci dążyli do tego, aby udział hybryd z Chin w całodobowym imporcie spadł z obecnych 33% do około 15%.

Pekin pozostaje jednak nieustępliwy, argumentując, że ograniczenia naruszałyby zasady Światowej Organizacji Handlu (WTO) oraz swobodę konkurencji. W reakcji na tę decyzję Unia Europejska przygotowuje drastyczne środki ochronne – w tym sztywne limity importowe i wysokie cła po ich przekroczeniu.

Dlaczego Chiny zalały unijny rynek zalały hybrydami?

Napięcie handlowe nie powstało bez powodu. W 2024 roku Unia Europejska wprowadziła dodatkowe cła antysubsydyjne (od 7,8% do 35,3%) na chińskie auta w pełni elektryczne (BEV). Przepisy te ominęły jednak pojazdy z napędem hybrydowym (PHEV), co chińskie koncerny błyskawicznie wykorzystały jako lukę rynkową.

Liczby mówią same za siebie:

To ponad 13-krotny wzrost importu w niespełna dwa lata. Chińskie auta przekonały do siebie klientów bogatym wyposażeniem podstawowym oraz agresywną polityką cenową, z którą europejscy producenci nie są w stanie rywalizować.

Najprościej rzecz ujmując, sytuacja wygląda zatem następująco:

Obszar Szczegóły
Decyzja Chin Odrzucenie limitów eksportowych
Planowana odpowiedź UE Cła ochronne i limity ilościowe
Wzrost importu (2024–2026) Z 3,8 tys. do 50 tys. sztuk/mies.
Zagrożone marki w Polsce BYD, Omoda, Jaecoo
  • Omoda 9 Black Night wnętrze

    OMODA 9 Black Night – polska premiera (2026) (fot. Omoda/Jaecoo)

  • OMODA 9 Black Night przód

    OMODA 9 Black Night – polska premiera (2026) (fot. Omoda/Jaecoo)

  • OMODA 9 Black Night – polska premiera (2026) (fot. Omoda/Jaecoo)

  • OMODA 9 Black Night tył

    OMODA 9 Black Night – polska premiera (2026) (fot. Omoda/Jaecoo)

  • OMODA 9 Black Night przód

    OMODA 9 Black Night – polska premiera (2026) (fot. Omoda/Jaecoo)

  • OMODA 9 Black Night – polska premiera (2026) (fot. Omoda/Jaecoo)

Co to oznacza dla kierowców w Polsce? Marki BYD i Omoda na celowniku

Ewentualne nowe obostrzenia ceł bezpośrednio dotkną polski rynek motoryzacyjny, na którym chińskie hybrydy typu plug-in zyskały wielką popularność. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) wynika, że w pierwszym półroczu 2026 roku w Polsce zarejestrowano 26,7 tys. aut z napędem PHEV (skok o 97,3% rok do roku).

Kluczowe modele generujące ten wynik to:

  1. Omoda 9 – 2 601 zarejestrowanych egzemplarzy w I półroczu 2026 r. (wzrost o blisko 984%).
  2. BYD Seal U – 2 225 zarejestrowanych aut w I półroczu 2026 r. (wzrost o 122%).

Hybrydy plug-in stanowią już ponad 32% całej sprzedaży chińskich marek w Polsce. Nałożenie dodatkowych taryf celnych przełoży się na bezpośredni wzrost cen w salonach, co uderzy w kieszenie polskich kierowców szukających przystępnych cenowo aut ekologicznych.

O zaostrzenie polityki celnej wobec Chin głośno apelują europejscy giganci, m.in. Volkswagen, powołując się na nierówną konkurencję i presję na europejskie fabryki.

Chińska karta przetargowa: metale ziem rzadkich i surowce

Konflikt handlowy to nie tylko samochody, ale i strategiczne surowce. Chiny posiadają potężną kartę przetargową – monopol na eksport metali ziem rzadkich, kluczowych do produkcji silników elektrycznych i podzespołów motoryzacyjnych. Pekin daje do zrozumienia, że jakiekolwiek ograniczenia handlowe ze strony Brukseli mogą spotkać się z ripostą w postaci odcięcia dostaw surowców dla europejskich fabryk. Pekin oczekuje również zniesienia unijnych sankcji i ograniczeń na transfer zaawansowanych technologii.

Otwarta wojna handlowa nie opłaca się żadnej ze stron, jednak odrzucenie unijnego propozycji przez Chiny oznacza jedno: czas tanich i bogato wyposażonych chińskich hybryd na europejskim i polskim rynku może powoli dobiegać końca.

Źrdło: https://v10.pl/ | 8.10.2026 13:21

BMW iX4 zaprezentowane! Ścina dach, tracąc nieco praktyczności, ale zyskuje zasięg i obłędne osiagi 8 Oct 2026, 10:42 am

Bestsellerowy BMW iX3 wyprzedał się na cały rok do przodu, stając się jednym z największych sukcesów elektrycznej ery bawarskiego koncernu. Niemcy nie zwalniają jednak tempa – właśnie zaprezentowali jego najbardziej sportową i stylową odmianę. Oto fabrycznie nowe BMW iX4, czyli potężne elektryczne SUV Coupé zbudowane na architekturze Neue Klasse. Czy spadek praktyczności w tylnej części nadwozia opłacał się inżynierom? Sprawdzamy szczegóły.

Kluczowe fakty o nowym BMW iX4

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

Ścięty dach to nie wada – to przemyślany profit

Na pierwszy rzut oka zamiana klasycznej bryły SUV-a na ścięte coupé wiąże się ze zmniejszoną przestrzenią nad głowami pasażerów z tyłu oraz nieco mniejszym bagażnikiem. W przypadku BMW iX4 ta zmiana przynosi jednak konkretną zaletę technologologiczną.

Dzięki dopracowanej aerodynamice i płynnie opadającej linii dachu, inżynierom udało się odczuwalnie zmniejszyć opór powietrza. Ten stylistyczny zabieg przełożył się bezpośrednio na dodatkowe 22 km zasięgu w porównaniu do wyprzedanego iX3. W świecie aut elektrycznych taki darmowy zysk zasięgu wyłącznie dzięki dopracowanej sylwetce to czysty profit dla kierowcy.

Technologia Neue Klasse: Bateria częścią karoserii i instalacja 800V

Pod efektownym nadwoziem BMW iX4 skrywa najnowocześniejszą technologię koncernu z Monachium. Wykorzystana platforma Neue Klasse rezygnuje z tradycyjnych modułów bateryjnych – ogniwa elektryczne stanowią teraz integralny element nośny całej płyty podłogowej. Zapewnia to wyższą sztywność skrętną oraz bardzo niski środek ciężkości.

Cały układ napędowy sterowany jest przez superkomputer zwany „Heart of Joy”, który odpowiada za idealną integrację pracy zawieszenia, układu kierowniczego, napędu xDrive oraz płynnej rekuperacji energii.

Dostępne wersje napędowe na start:

  1. BMW iX4 40 xDrive – bateria 82,6 kWh, zasięg do 637 km (396 mil), moc 369 KM, 0–100 km/h w 5,6 s.
  2. BMW iX4 50 xDrive – bateria 108,7 kWh, rekordowy zasięg do 827 km (514 mil), moc 463 KM, 0–100 km/h w 4,9 s.
  3. BMW iX4 M60 xDrive – bateria 108,7 kWh, zasięg do 777 km (483 mile), potężne 604 KM i sprint 0–100 km/h w 3,9 s.

Dzięki architekturze 800V oraz obsłudze mocy ładowania dochodzącej do 400 kW, uzupełnienie energii od 10% do 80% zajmuje w optymalnych warunkach kilkanaście minut.

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

Minimalizm i Panoramic Vision w środku

Wnętrze nowego BMW iX4 podąża ścieżką wyznaczoną przez nową generację aut marki. Zadbano tu o czystą, minimalistyczną formę. Centralnym punktem deski rozdzielczej jest spory ekran dotykowy i nowo zaprojektowana kierownica, ale prawdziwe wrażenie robi wyświetlacz BMW Panoramic Vision, rozciągający się na całej szerokości dolnej krawędzi przedniej szyby. W standardzie znajdziemy m.in. panoramiczny szklany dach, który dodatkowo optycznie powiększa kabinę.

Ceny i dostępność

Patrząc na gigantyczny sukces rynkowy iX3 – którego cała roczna pula produkcyjna została już wyprzedana – BMW iX4 ma otwartą drogę do stania się kolejnym hitem sprzedażowym.

Ceny na rynku brytyjskim zaczynają się od 60 170 funtów (310 845 zł) za bazowy model iX4 40 xDrive oraz 66 075 funtów (340 630 zł) za odmianę iX4 50 xDrive. Cenę topowego wariantu M60 xDrive producent ujawni bliżej rynkowego debiutu.

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

  • BMW iX4 (fot. BMW)

    BMW iX4 (fot. BMW)

Źrdło: https://v10.pl/ | 8.10.2026 10:42

Jedyne takie Maserati 5000 GT Frua. Od wyścigowego V8 po 30 lat ukrycia w magazynie 8 Oct 2026, 8:52 am

Szach Persji chciał czegoś szybszego niż cokolwiek na drodze, saudyjski książę podarował go ojcu na własność, a po wojnie wpadł w ręce egipskich władz i przepadł jak kamień w wodę. Maserati 5000 GT Frua o numerze podwozia 103.064 to absolutny unikat. Właśnie oficjalnie potwierdzono jego autentyczność, dopisując kolejny rozdział do historii, która brzmi jak scenariusz filmu szpiegowskiego z lat 60.

Lata 50. i 60. XX wieku w Europie to czas, kiedy motoryzacja tworzyła arcydzieła, a luksusowe auta klasy GranTurismo nie schodziły z taśm produkcyjnych tysiącami egzemplarzy. Kupowały je koronowane głowy, potentaci naftowi i gwiazdy kina. Jednak nawet w świecie ultrawymagających wyższych sfer model Maserati 5000 GT zyskał status absolutnego świętego Graala.

Łącznie wyprodukowano zaledwie 34 egzemplarze tego modelu, ale historia samochodu zaprezentowanego przez włoskie studio Pietro Frua na Salonie w Genewie w 1963 roku jest zupełnie wyjątkowa. Dziś oficjalny dział klasyków marki — Maserati Classiche — po szczegółowej weryfikacji dokumentów i mechaniki przyznał temu konkretnemu auto (podwozie 103.064) oficjalny certyfikat autentyczności.

Maserati 5000 GT Frua (103.064) – najważniejsze fakty

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. WheelsAge)

Wyścigowe serce na życzenie monarchów

Wszystko zaczęło się pod koniec lat 50., gdy Szach Persji Mohammad Reza Pahlawi uznał, że seryjne Maserati 3500 GT jest dla niego po prostu… zbyt zwyczajne. Poprosił inżynierów z Modeny o stworzenie maszyny niepowtarzalnej. Dyrektor techniczny Maserati, wybitny inżynier Giulio Alfieri, podjął wyzwanie: wziął potężną, wyścigową jednostkę V8 z torowego modelu 450S, ucywilizował ją i wsadził pod długaśną maskę ekskluzywnego coupé.

Tak narodził się projekt AM103. Maserati dostarczało jednak głównie platformę i mechanikę — to legendarne włoskie domy mody samochodowej (carrozzerie) odpowiadały za szaty. Projekt ubierały m.in. Touring, Allemano, Ghia czy Pininfarina. Jednak to wersja zrobiona przez Pietro Fruę do dziś uważana jest za jedno z najbardziej wyważonych i eleganckich nadwozi w historii motoryzacji.

Frua obniżył linię szyb, nadał karoserii lekkości i płynności, pozbywając się ciężkich proporcji znanych z wcześniejszych edycji. Gdy auto w lakierze Luci di Mezzanotte z jasnym wnętrzem Camoscio zadebiutowało na salonie w Genewie w 1963 roku, wywołało sensację. Jeździł nim m.in. Karim Aga Chan IV, który był zachwycony do tego stopnia, że natychmiast zamówił własny egzemplarz.

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

Sensacyjna historia: Z Genewy do Kairu i Teksasu

Losy egzemplarza o numerze 103.064 były jednak znacznie bardziej zagmatwane. Po pokazach we Francji i Włoszech, pod koniec 1965 roku auto trafiło z powrotem do fabryki, gdzie na specjalne życzenie nowego klienta zostało przelakierowane na głęboką czerwień Rosso Rubino Chiaro.

Nabywcą był saudyjski książę Magid Ben Saoud, który kupił wyjątkowe Maserati jako prezent dla swojego ojca — króla Sauda bin Abdulaziza Al Sauda.

Niedługo później doszło do zawirowań politycznych. Po wojnie sześciodniowej w 1967 roku i opuszczeniu Egiptu przez monarchę, unikatowe auto zostało skonfiskowane przez egipskie władze. Zniknęło z powierzchni ziemi na ponad trzy dekady, zamknięte w kurzu kairskiego magazynu.

Gdy samochód ujrzał światło dzienne w 2000 roku, świat kolekcjonerów zamarł. Auto było w niemal nienaruszonym, niezwykle oryginalnym stanie, a jego licznik pokazywał zaledwie 12 700 kilometrów. Wóz kupił teksański kolekcjoner i wysłał go prosto do Modeny na czteroletnią, drobiazgową renowację. W 2004 roku auto w wielkim stylu powróciło na salony, zdobywając uznanie podczas prestiżowego konkursu elegancji Concorso d’Eleganza Villa d’Este nad hotelem Como.

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

  • Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

    Maserati 5000 GT Frua (Fot. Maserati)

Oficjalny stempel legendy – certyfikat Maserati Classiche

Przyznany właśnie certyfikat autentyczności Maserati Classiche (działającego obecnie w ramach ekskluzywnej komórki BOTTEGAFUORISERIE) to oficjalny stempel potwierdzający, że każdy detal, numer seryjny i element mechaniczny podwozia 103.064 zgadza się z fabrycznymi księgami z lat 60.

Eksperci z komitetu historycznego przeanalizowali pełną dokumentację archiwalną, pieczętując status auta jako jednego z najważniejszych zabytków w historii włoskiego przemysłu motoryzacyjnego.

Maserati 5000 GT Frua pokazuje, czym kiedyś była motoryzacja klasy supersamochodów: nie chodziło jedynie o sekundy do setki czy moc mierzoną w tysiącach koni, ale o unikatowy styl życia, indywidualizm i sztukę budowania nadwozi na wymiar. Dziś to unikatowe coupé stanowi pomost między historycznym wyścigowym rodowodem a współczesną tożsamością marki spod znaku Trójzębu.

Źrdło: https://v10.pl/ | 8.10.2026 8:52

Diesel po 9 zł i obniżka VAT. Ile kosztuje kilometr furgonu L2H2, a ile e-vana w kurierce miejskiej? 8 Oct 2026, 7:30 am

We wrześniu olej napędowy przebił 9 zł za litr, a od 3 października tankujesz taniej dzięki obniżce VAT i akcyzy. Jeśli jeździsz na fakturę, większość tej obniżki Cię nie dotyczy. Policzyłam koszt kilometra busa diesla i elektrycznego furgonu na trasie kurierskiej, a nie w cyklu WLTP. Na końcu znajdziesz TCO na 36 miesięcy i próg ceny ON, przy którym e-van zaczyna się opłacać.

Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 8.10.2026 7:30

Test: Skoda Kodiaq w wersji Drive: ogromny SUV w tej wersji prawie nie pali i jest tańszy od rywala z Chin! 7 Oct 2026, 7:42 pm

Obecna na polskim rynku od 2024 r. druga generacja największego SUV-a Skody właśnie zyskała nowy impuls w walce z chińską ofensywą. Obecna dla wszystkich spalinowych modeli marki wersja Drive oferuje promocyjne warunki wyposażenia i finansowania. Na dystansie ponad 1000 km sprawdziłem, co rzeczywiście zmienia ta ograniczono czasowo oferta i czy warto ją wybrać. 

Europejska motoryzacja nie ma w ostatnich latach łatwo. Najpierw serca roztropnych Polaków skradły japońskie hybrydy, później marki z Korei zatrudniły pierwszego w swojej historii projektanta i zwróciły na siebie spojrzenia klasy średniej. 

A teraz Chińczycy mniej więcej raz w tygodniu wprowadzają na nasz rynek nowy model i podobno nie zamierzają się zatrzymać, dopóki na billboardach nie znajdą się wszyscy zawodnicy polskiej reprezentacji piłki nożnej. I właśnie w tych trudnych czasach, w których brak jakości przykrywa się większym ekranem i ambientowym oświetleniem każdego zakamarku, wyłania się największa nadzieja dla motoryzacji Starego Kontynentu – Skoda.

W minionym roku awansowała na pozycję trzeciego największego producenta samochodów w całej Europie, a sukces ten osiągnęła właśnie takimi samochodami jak ten. Co prawda od kilku tygodni marka żyje już premierą całkowicie elektrycznej i wprowadzającej markę na jeszcze wyższy poziom Skody Peaq, ale nie zapomina na o bardziej konwencjonalnym odpowiedniku, który dokonał podobnej sztuki zmiany obrazu Skody w naszych oczach w momencie premiery pierwszej generacji w 2016 r.

Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026) (fot. Maciej Skrzyński/V10.pl)

Bierz, co chcesz! Miejsca wystarczy

Kodiaq, jak przystało na największego SUV-a w gamie marki znanej z dawania zawsze trochę większej ilości miejsca w lepszej cenie, mały nie jest. Mierzy solidne 4,76 m długości, 1,86 m szerokości oraz 1,66 m wysokości (chociaż uczciwie mówiąc nie są to już największe wartości w segmencie – dłuższa jest Kia Sorento i Hyundai Santa Fe, ale też nowy Volkswagen Tayron).

Flagowa Skoda na ulicy budzi już szacunek swoimi gabarytami, ale te wszystkie przetłoczenia i pasy świetlne (pierwszy z bonusów dorzucany do wersji Drive) nadają im lekkości i dynamicznego charakteru. To kolejny model tej marki, który ze skromnego krewnego stał się jednym z bardziej dopracowanych i dojrzałych projektów w klasie.

Jak to w przypadku Skody, wymiary zewnętrzne są wykorzystane do zdziałania cudów we wnętrzu. Pod tym względem Kodiaq nie ma już sobie równych: nawet rośli pasażerowie drugiego rzędu nie powinni mieć problemu z założeniem sobie nogi na nogę, a bagażnik ma abstrakcyjne 910 litrów pojemności (mierzone do dolnej linii okien przy drugim rzędzie maksymalnie przesuniętym do przodu – tak, jest przesuwny). 

01/03
    • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026) deska rozdzielcza

      Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive

      Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
    • Skoda Kodiaq nawiew materiały jakość wykonania

      Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive

      Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
    • Skoda Kodiaq 2026 bagażnik

      Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive

      Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

    Taka przestrzeń z tyłu musiała zostać wykorzystane do stworzenia wersji siedmioosobowej – ta istnieje tutaj jako opcja i dwa kompaktowe (ale spełniające swoją funkcję nawet dla dorosłych) fotele nawet po złożeniu kurczą bagażnik do 845 l. Z wszystkimi fotelami na swoich miejscach pozostaje kufer trochę mniejszy niż w Fabii – 340 l. Z drugiej strony, po złożeniu wszystkiego, co się da w drugim i trzecim rzędzie, dostajemy godną dostawczaka, zdolną przewozić dwumetrowe przedmioty przestrzeń powyżej 2000 l.

    Jak zaobserwujecie w tabeli danych technicznych na końcu tego materiału, testowany wariant plug-in obcina trochę z tej przestrzeni, ale nadal pozostaje jej bardzo dużo: w standardowej konfiguracji pięcioosobowej bagażnik Kodiaqa iV mieści 745 l. Straty nie odczujemy więc dotkliwie – jeśli wybierać hybrydę z akumulatorem schowanym pod podłogą bagażnika, to najlepiej w takich autach jak to.

    01/02
      • Skoda Kodiaq 2026 miejsce z tyłu

        Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

        Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
      • Skoda Kodiaq 2026 fotele przednie

        Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

        Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

      Przesuwamy się z tyłu do pozycji za kierownicą. Tam po pierwszych kilometrach odkryjecie, że wszystko jest na miejscu – dokładnie tak, jak byście tego oczekiwali… nawet jeśli na środkowej konsoli próżno już szukać wielu tradycyjnych przycisków. Zamiast nich są znane skodziarzom już od kilku lat trzy wielofunkcyjne pokrętła, którymi łatwo i szybko można ustawić szereg najważniejszych funkcji – m.in. głośność systemu audio, temperaturę, moc i kierunek nawiewu albo tryb jazdy. 

      Do tego od kompletnej listy najbardziej irytujących (ale obecnie obowiązkowych) pikaczy pokładowych systemów monitorujących kierowcę dzieli go tylko jedno kliknięcie na kierownicy. W kolejnym może je już dezaktywować. Niby niewiele, ale są samochody, w których codzienne dokopywanie się do tych wszystkich ustawień zabiera z życia więcej godzin niż wszystkie sezony Breaking Bad.

      Skoda Kodiaq systemy bezpieczeństwa
      Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026) (fot. Maciej Skrzyński/V10.pl)

      Wrażenia z jazdy? Osiągi? Najpierw trzeba ruszyć

      Naładowany tą pozytywną energią przemyślanych rozwiązań (w dzisiejszych czasach „Simply Clever” musi już ratować kierowców Skód innymi trikami…) wyruszyłem w trasę, która miała sprawdzić obecną tu pod maską hybrydę plug-in w najmniej sprzyjających jej warunkach. 

      Początek nie był łatwy: podczas startu wpadłem na bodaj najbardziej irytujący element Kodiaqa. Uruchamianie napędu oraz wybór biegu przypominają poszukiwanie tego jednego zdjęcia na zapomnianym, piętnastoletnim laptopie: albo dacie mu chwilę, albo bez absolutnie żadnego skutku spróbujecie powtórzyć czynność kilkukrotnie, ale za każdym razem coraz mocniej. Tak, trzymam nogę na hamulcu i tak, wcisnąłem przycisk uruchomienia pojazdu… ALE ZA SZYBKO!

      Skoda Kodiaq skrzynia biegów
      Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026) (fot. Maciej Skrzyński/V10.pl)

      Gdy przebrniemy przez tę procedurę (stali użytkownicy pewnie szybko się do niej przyzwyczają), podczas jazdy w bieżącej generacji Skody Kodiaq trudno się już do czegokolwiek przyczepić. Zawieszenie jest komfortowe, elegancko wybiera nierówności, ale jednocześnie nie pływa, więc mimo rozmiarów auto prowadzi się bardzo pewnie nawet przy wyższych prędkościach. 

      Skrzynia – w przypadku hybrydy z wtyczką wyjątkowo sześcio-, a nie siedmiobiegowa DSG – sprawnie dostosowuje się do stylu jazdy, jest szybka i nie ma mowy o zbyt głębokiej redukcji, co już samo w sobie stanowi wymierną przewagę jakościową nad azjatycką konkurencją.

      01/04
        • Skoda Kodiaq pokrętła

          Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

          Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
        • Skoda Kodiaq pokrętła

          Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

          Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
        • Skoda Kodiaq pokrętła

          Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

          Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
        • Skoda Kodiaq pokrętła

          Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

          Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

        Czy 204 KM w dużym SUV-ie o masie zbliżającej się do 2 ton wystarczy? Przyspieszenie do 100 km/h oscylujące wokół 8,5 sekundy zostawia pewien niedosyt, ale wychodzę z założenia, że akurat taki model w tej wersji napędowej nie został zestrojony pod hasło „szybkość”. Tragedii nie ma, a dla głodnych ostrzejszych wrażeń zawsze pozostaje Kodiaq RS.

        Czy plug-in w Skodzie Kodiaq się opłaca?

        Hybrydy plug-in wybiera się jednak dla innych liczb – tych określających zużycie paliwa. Mają one tę zaletę, że – jeśli tylko macie się gdzie ładować – z takiego Kodiaqa korzystacie jak z auta elektrycznego, czyli – przy obecnych cenach na stacjach benzynowych – zauważalnie taniej.

        Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive gniazdo do ładowania
        Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026) (fot. Maciej Skrzyński/V10.pl)

        W ślad za obowiązującymi od około dwóch lat norm WLTP, którymi UE zmotywowała producentów aut do zwiększenia akumulatorów w autach tego typu, cała Grupa Volkswagen jest teraz prymusem w plug-inach. W Kodiaqu liczy on sobie całe 19,7 kWh pojemności użytkowej, co przekłada się na zasięg w trybie elektrycznym aż 120 km (tak mówią dane oficjalne, ale podczas codziennego załatwiania spraw bez wysiłku można osiągać zbliżone wyniki).

        Sytuacja komplikuje się w trasie, ale tylko trochę. Kiedyś po wyładowaniu zapasu prądu z baterii takie plug-iny jak ten stawały się dużymi i ciężkimi autami z niewielkim silniczkiem, który przepalał absurdalne ilości paliwa. W Kodiaqu tego problemu już nie ma.

        01/02
          • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

            Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
          • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

            Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

          Większą część swojego testu poświęciłem na trasę na dystansie 550 km w jedną stronę, prowadzącym głównie autostradami i w niewielkiej części drogami krajowymi. W pierwszą ruszyłem z pełnym akumulatorem i uzyskałem średnie zużycie 7,5 l/100 km. W drugą ruszyłem już z rozładowaną baterią, a wynik wzrósł do 8,7/100 km. 

          Nawet w takim przypadku jest to wynik jak najbardziej porównywalny z konwencjonalnym odpowiednikiem po prostu z silnikiem benzynowym, a ceny są na korzyść plug-ina: Kodiaq iV w wersji Drive kosztuje aż o 13 350 zł mniej od egzemplarza o takiej samej mocy z silnikiem 2.0 TSI (choć tu dostajemy o pół litra większy silnik i napęd na cztery koła) i dokładnie tyle samo co wariant z 2.0 TDI z napędem na jedną oś, ale o mniejszej mocy 150 KM. Może się okazać, że nawet bez wallboxa w domu już teraz plug-in Wam się zwyczajnie opłaci.

          01/04
            • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

              Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
            • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

              Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
            • Skoda Kodiaq 2026 przód

              Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

              Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
            • Skoda Kodiaq 2026 bok

              Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

              Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

            Po czesku „Drive” to „jedź bezpiecznie”

            Wcześniej w tym tekście chwaliłem Kodiaqa za możliwość szybkiej dezaktywacji systemu utrzymywania pasa ruchu czy dźwiękowego ostrzeżenia o przekroczeniu prędkości. Uzasadnienie nie wymaga już chyba epopei – funkcje te są obowiązkowe w Unii Europejskiej, ale w obecnej formie irytujące w działaniu. Teraz z kolei pochwalę Kodiaqa za… systemy bezpieczeństwa. To nie pomyłka.

            Oto po raz kolejny, zaraz po korku z lejkiem czy parasolce schowanej w drzwiach, zdrowy rozsądek czeskiej marki, znany pod hasłem Simply Clever, wchodzi na kolejny poziom – tym razem pod postacią nowej wersji wyposażenia Drive.

            Wśród dobrodziejstw współczesnej motoryzacji są bowiem takie rozwiązania, które rzeczywiście stanowią ukłon w stronę kierowcy, jego komfortu lub bezpieczeństwa. Jedno z nich było mi dane przetestować po raz pierwszy.

            01/04
              • Skoda Kodiaq Simply Clever

                Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
              • Skoda Kodiaq simply clever

                Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
              • Skoda Kodiaq 2026 fotele z masażem

                Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
              • Skoda Kodiaq simply clever

                Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

              Ktokolwiek opuszczał w wakacyjne, piątkowe popołudnie Warszawę z planem udania się na północ kraju, ten w cyrku się nie śmieje. Łomianki. W dodatku częściowo rozkopane. Trochę poklikałem i oto jest – Traffic Jam Assist. Najpierw nie ufam, ale po chwili mogę się wygodnie rozsiąść. Samochód sam ruszy, powoli przesunie się w korku i kiedy trzeba zatrzyma. I tak cały czas, dopóki ostatnie zielone nie wypuści nas na S8. Po raz pierwszy ten godzinny wylot ze stolicy nie był męczący. Zaskakujące. 

              W standardzie otrzymacie tutaj jeszcze kilka takich ciekawostek, między innymi Emergency Assist, który w razie utraty przytomności kierowcy przejmie kontrolę nad autem i bezpiecznie zatrzyma go na poboczu, czy też Crew Protect Assist, który przygotuje pojazd i pasażerów na ewentualne zderzenie, aby zminimalizować ryzyko obrażeń. Nie pika, a pomaga. I to takie systemy powinny być obowiązkowe!

              01/03
                • Skoda Kodiaq travel assist

                  Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                  Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                • Skoda Kodiaq systemy asystujące w prowadzeniu - menu na ekranie centralnym

                  Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                  Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                • Skoda Kodiaq ekran centralny

                  Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                  Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                Ile to wszystko kosztuje? Taniej niż konkurent z Chin!

                Standardowo, żeby odpowiedzieć na to pytanie, otworzyłbym konfigurator na stronie producenta i poklikał co trzeba. Ale że, chcąc nie chcąc, zbliża się koniec roku, to ruszyły już oferty promocyjne, co w tym przypadku oznacza rabaty zbliżające się do 30 tysięcy złotych. I tak oto bazowy wariant Kodiaka możecie mieć już za 155 250 zł (standardowo 182 750 zł). Pod maską znajdzie się 1.5 TSI o mocy 150 KM z miękką hybrydą. 

                Testowana przeze mnie, korzystnie wyposażona wersja Drive startuje od 160 700 złotych, a jeśli skusiła Was jazda po mieście za pół darmo, to do hybrydy plug-in z takim właśnie wyposażeniem przyjdzie zapłacić 173 750 zł. Jak to się prezentuje na tle konkurencji? Nadal bardzo dobrze, zobaczcie – porównałem testowaną wersję z analogicznie wyposażonymi, kluczowymi rywalami:

                Model i konfiguracja Porównywana cena Różnica względem Kodiaqa Podstawa ceny
                Škoda Kodiaq Drive PHEV, 204 KM, FWD 173 750 zł — Cena promocyjna; katalogowo 203 250 zł
                VW Tayron Style eHybrid, 204 KM, FWD + Technology Premium 209 700 zł +35 950 zł Promocyjne 199 990 zł + pakiet 9710 zł
                Kia Sorento XL PHEV, 288 KM, AWD 259 400 zł +85 650 zł Cena promocyjna; katalogowo 269 400 zł
                MGS9 Exclusive PHEV, 299 KM, FWD 176 900 zł +3150 zł Cena promocyjna; katalogowo 181 900 zł

                Jak widać wersja Drive naprawdę robi różnicę, bo nawet jeśli największy SUV Skody nie zawsze wychodzi najtaniej w segmencie, to w tym konkretnym przypadku jest nawet o kilka tysięcy złotych od najbliższego rywala z Chin – nowego MGS9. Analogiczny model Volkswagena jest mimo wszystko o kilkanaście procent droższy; najbardziej zaskakuje jednak tak duża dopłata do Kii Sorento – choć pracownicy salonów tej marki będą się bronić zapewne, że to wyższej klasy wóz z mocniejszym napędem. Przed podjęciem decyzji dobrze przejechać się jednym i drugim.

                Sceptycy czerpią jakąś dziwną satysfakcję głosząc, że europejskie marki nie pociągną już długo. Bo za drogie, bo zostały z tyłu, bo w tym "chińczyku" sąsiada to jest siedemnaście ekranów i karaoke (serio – sprawdzaliśmy je w BYD Sealion 7). A jednak, idąc za przykładem Skody, jakoś tego nie widzę. Oczywiście, konkurencja jest większa, ale jednak w Kodiaku czułem nie tylko, że jest to samochód rozsądny do bólu, ale też czułem się fair. Pomijając dywagacje na temat tego, jak europejskie marki znalazły się w takiej sytuacji rynkowej, wybór czeskiego SUV-a porównałbym do zakupu jabłek u ulubionego pana w warzywniaku, a nie markecie zagranicznej sieci. Tylko na trochę szerszą skalę. Lokalny patriotyzm? Tu chodzi o coś więcej, bo i w przypadku chrupiących ligoli, i produkowanego u naszych południowych sąsiadów auta, sam produkt jest zwyczajnie lepszy.

                Maciej Skrzyński

                Redaktor, social media manager

                01/04
                  • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                    Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                  • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                    Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                  • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                    Autor Maciej Skrzyński/V10.pl
                  • Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Drive (2026)

                    Autor Maciej Skrzyński/V10.pl

                  Skoda Kodiaq 1.5 Plug-in Hybrid (2026) – ocena V10.pl

                  Nasza ocena

                  Plusy

                  • Bardzo dużo miejsca dla pasażerów, jeszcze większy bagażnik
                  • Kompletna paleta napędowa: są benzyny, jest diesel i sportowy RS…
                  • …ale i tak będziesz chciał plug-ina, bo jest dobrze wyceniony i naprawdę mało pali
                  • Wersja Drive wzmacnia najmocniejsze punkty Skody: duży i dobrze wyposażony SUV dla całej rodziny teraz naprawdę korzystnie wyceniony

                  Minusy

                  • Napęd plug-in zabiera trochę z tego ogromnego bagażnika i możliwość zamówienia trzeciego rzędu siedzeń
                  • Kultura jazdy trochę się sypie, gdy chce się wykorzystać pełnię możliwości napędu
                  • Kodiaq jest sensownie wyceniony, ale Skoda nie jest już tanim zamiennikiem. W porównaniu z chińską konkurencją broni się jakością, nie ceną

                  W nowej rzeczywistości Skoda musi odnaleźć się na nowo i to robi. Kodiaq pokazuje, jak Europa powinna rywalizować z chińskimi nowościami. Wystawia przeciwko im samochód nie walczący na jak najniższą cenę (zawsze znajdzie się ktoś gotowy opuścić ją jeszcze bardziej), ale bardziej od nich dopracowany: normalny z wyglądu, bezkonkurencyjny pod względem funkcjonalności i ergonomii obsługi, z dobrych materiałów i z szeroką gamą zróżnicowanych napędów. Dobrze funkcjonujące hybryda plug-in oraz systemy asystujące w prowadzeniu dowodzą, że pod względem technologicznych trendów Skoda jest w europejskiej czołówce.

                  Škoda Kodiaq 1.5 TSI PHEV 204 KM – dane techniczne
                  Napęd
                  Rodzaj napędu Hybryda plug-in: silnik benzynowy i silnik elektryczny
                  Silnik spalinowy 1.5 TSI, turbodoładowany, z bezpośrednim wtryskiem paliwa
                  Pojemność silnika spalinowego 1498 cm³
                  Liczba i układ cylindrów 4, rzędowo
                  Moc silnika spalinowego 150 KM (110 kW) przy 5000–6000 obr./min
                  Moment obrotowy silnika spalinowego 250 Nm przy 1500–4000 obr./min
                  Moc silnika elektrycznego 116 KM (85 kW)
                  Moment obrotowy silnika elektrycznego 330 Nm
                  Maksymalna moc systemowa 204 KM (150 kW)
                  Maksymalny systemowy moment obrotowy 350 Nm
                  Napędzana oś Przednia
                  Skrzynia biegów 6-biegowa automatyczna, dwusprzęgłowa DSG
                  Akumulator i ładowanie
                  Typ akumulatora Litowo-jonowy
                  Pojemność akumulatora brutto 25,7 kWh
                  Pojemność akumulatora netto 19,7 kWh
                  Maksymalna moc ładowania AC 11 kW
                  Maksymalna moc ładowania DC Do 50 kW według polskiego cennika; 40 kW według strony modelu i fabrycznej karty technicznej
                  Czas ładowania AC 0–100% ok. 2 godz. 30 min (11 kW)
                  Czas ładowania z gniazdka 230 V 0–100% ok. 11 godz. 15 min
                  Czas ładowania DC 10–80% ok. 26 min
                  Złącza ładowania Typ 2 (AC), CCS Combo 2 (DC)
                  Osiągi, zużycie paliwa i energii
                  Przyspieszenie 0–100 km/h 8,4 s
                  Prędkość maksymalna 210 km/h
                  Zużycie paliwa według WLTP (cykl mieszany, wartość ważona) 1,5–1,8 l/100 km
                  Zużycie energii według WLTP 14,1–14,5 kWh/100 km (polski cennik, rok modelowy 2027)
                  Zasięg elektryczny według WLTP do 122 km
                  Emisja CO2 według WLTP (wartość ważona) 35–40 g/km
                  Rodzaj paliwa Benzyna bezołowiowa, minimum 95 RON
                  Pojemność zbiornika paliwa 45 l
                  Masy i wymiary
                  Długość 4758 mm
                  Szerokość (bez lusterek) 1864 mm
                  Wysokość 1656 mm (według fabrycznej karty technicznej Selection)
                  Rozstaw osi 2791 mm
                  Prześwit przy masie własnej 189 mm
                  Średnica zawracania 11,2 m
                  Masa własna z kierowcą 75 kg (Selection) 1917–2087 kg, zależnie od wyposażenia
                  Dopuszczalna masa całkowita (Selection) 2432 kg
                  Ładowność, łącznie z kierowcą 75 kg (Selection) 420–590 kg, zależnie od wyposażenia
                  Dopuszczalne obciążenie dachu 75 kg
                  Masa przyczepy bez hamulca 750 kg
                  Masa przyczepy z hamulcem 1800 kg
                  Pojemność bagażnika 745 l
                  Pojemność bagażnika po złożeniu siedzeń 1945 l, przy załadunku do dachu
                  Liczba miejsc 5; trzeci rząd niedostępny w odmianie PHEV
                  Ceny
                  Cena katalogowa wersji Drive od 203 250 zł
                  Cena katalogowa wersji Selection od 209 800 zł
                  Cena katalogowa wersji Sportline od 219 500 zł
                  Cena promocyjna wersji Drive od 173 750 zł; oferta od 1.10.2026 do wyczerpania zapasów, według warunków polskiego cennika
                  Pozostałe
                  Gwarancja na akumulator trakcyjny 8 lat/160 000 km
                  Wynik testu zderzeniowego Euro NCAP 5 gwiazdek (2024); ocena obejmuje także wersję 1.5 TSI PHEV
                  Kraj produkcji Czechy (Kvasiny)

                  Źrdło: https://v10.pl/ | 7.10.2026 19:42

                  Premiery samochodowe październik 2026 - wszystkie nowości w jednym miejscu 7 Oct 2026, 7:30 am

                  Ruszamy z nowym cyklem, w ramach którego w jednym materiale będziemy przybliżali wam premiery samochodowe z danego miesiąca. W tym roku najbogatszym w premiery miesiącem będzie październik z racji na zaplanowane na połowę miesiąca targi w Paryżu. Jakich nowych lub odświeżonych modeli samochodów możemy się spodziewać w październiku i co warto o nich wiedzieć?

                  Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 7.10.2026 7:30

                  CPN 3.0 a firmy – karty paliwowe, VAT od paliwa. Czy obniżka dotrze do flot? 6 Oct 2026, 6:00 pm

                    Program CPN 3.0 wszedł w fazę wykonawczą – po czwartkowym podpisie Prezydenta RP pod ustawą opodatkowującą nadzwyczajne zyski koncernów paliwowych, pierwsze obniżki na stacjach zanotowaliśmy już 3 października. Jednak w przypadku firm polityczne deklaracje zderzają się z twardą rzeczywistością przepisów podatkowych i umów handlowych. Sprawdzamy, czy państwowa tarcza przełoży się na realne oszczędności w biznesie.  

                  Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 6.10.2026 18:00

                  Kiedy zmienić opony na zimowe? Przepisy w Polsce, Niemczech, Czechach, Austrii i na Słowacji (sezon 2026/2027) 6 Oct 2026, 3:30 pm

                  Kiedy zmienić opony na zimowe? W Polsce co prawda nie ma ustawowego terminu wymiany ogumienia, ale za granicą przepisy są bardziej zróżnicowane. Gdzie opony zimowe są obowiązkowe, od kiedy i jakie kary grożą Ci za ich brak? Porównujemy przepisy w Polsce oraz w Niemczech, Czechach, Austrii i na Słowacji. Sprawdź, co musisz wiedzieć przed wyjazdem w tym sezonie.

                  Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 6.10.2026 15:30

                  Rejestracje samochodów dostawczych w Polsce we wrześniu 2026 6 Oct 2026, 11:30 am

                  Rynek samochodów dostawczych w Polsce od początku roku nieustannie rośnie, a nasz kraj należy do największych rynków LCV w Europie. Wrzesień 2026 roku przyniósł kolejne imponujące wzrosty w segmencie aut użytkowych. Jeszcze bardziej wzrosła sprzedaż w ujęciu rocznym. Jakie marki i modele aut dostawczych wybierali polscy przedsiębiorcy w tym okresie?

                  Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 6.10.2026 11:30

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                   

                  reklama w internecie Łódź

                  serwis klimatyzacji Łódź