
- osobowych
- dostawczych
- terenowych (4x4)
- sprzedaż
- montaż
- naprawa
- przechowalnia
Sklep Online: oponyfelgilodz.pl - nowe opony
Poczta elektroniczna:
opony@uzywaneopony.net
Danpol Łódź to firma świadcząca profesjonalne usługi w zakresie wymiany i
sprzedaży felg stalowych i aluminiowych oraz opon nowych i używanych do
samochodów osobowych, terenowych, dostawczych, motocykli zarówno dla
klientów indywidualnych jak i małych podmiotów gospodarczych oraz innych firm z
terenu województwa łódzkiego. Wykonujemy również wszelkie naprawy bieżące
(przeguby, półosie, klocki i szczęki hamulcowe, amortyzatory, sprężyny itp).
Oferujemy akcesoria do felg i opon (śruby do felg, pierścienie centrujące, nakrętki do felg,
zabezpieczenia kół, wentyle chromowane, dętki).
Nasza solidna fachowa i wyszkolona załoga służy pomocą doradczą a nowoczesne
maszyny i urządzenia wulkanizacyjne gwarantują profesjonalne i rzetelne
wykonanie usługi.
Serdecznie zapraszamy do naszej nowej strony internetowej gdzie mogą Państwo zapoznać się z proponowaną przez nas ofertą.
Serdecznie zapraszamy do współpracy!
więcej informacji na naszej oficjalnej stronie:
>> www.uzywaneopony.net <<
Шиномонтаж в Danpol легко и быстро. Наш шиномонтаж в Лодзи готов предложить Вам широкий спектр услуг по ремонту шин,правке штампованных дисков и балансировке колес и колесных дисков. Мы используем высокотехнологическое оборудование от производителей мирового класса, которое позволяет достичь высоких результатов при шиномонтаже и балансировке колес.
Предлагаем широкий спектр услуг по монтажу и демонтажу колёс, ремонту, балансировке, а так же переобувке.
Операции по демонтажу и последующей установке шин, их ремонт проводятся на ваших глазах и занимают считанные минуты, а накопленный за годы работы опыт наших сотрудников позволяет нам делать это не только быстро, но в первую очередь качественно и аккуратно, не нанося повреждений на покрытие диска.
Źrdło: https://www.money.pl/ | 28.10.2026 20:15
Źrdło: https://www.money.pl/ | 28.10.2026 19:08
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 28.10.2026 19:00
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 28.10.2026 14:58
Chińska ofensywa na Starym Kontynencie nabiera potężnego rozpędu. Chery oficjalnie zaprezentowało nową generację popularnego SUV-a Tiggo 7 oraz zupełnie nowy, bardziej surowy model Tiggo X7. Podczas premiery w chińskim Wuhu producent pokazał dwa odmienne oblicza motoryzacji: klasycznego, rodzinnego SUV-a oraz uterenowioną wersję z ambicjami na bezdroża. Jak te nowości wpłyną na rynek i co oferują europejskim kierowcom?
Zmodernizowane Chery Tiggo 7 zachowało proporcje swojego poprzednika, zyskując jednocześnie odświeżony pas przedni z dużym grillem o romboidalnym wzorze, smukłe reflektory LED oraz przeprojektowane zderzaki i progi.

Chery Tiggo 7 (fot. Chery)

Chery Tiggo 7 (fot. Chery)

Chery Tiggo 7 (fot. Chery)
Obok klasycznego modelu zadebiutowało Chery Tiggo X7, które celuje w kierowców szukających mocniejszych wrażeń i bardziej surowej sylwetki. Choć daleko mu do hardcore’owych terenówek, jego parametry budzą respekt:

Chery Tiggo X7 (fot. Chery)

Chery Tiggo X7 (fot. Chery)

Chery Tiggo X7 (fot. Chery)
Obecnie w polskich salonach trwa wyprzedaż rocznika poprzedniej generacji (gdzie bazowe wersje benzynowe startują od ok. 95 900 zł w promocji, a hybrydy HEV zrównano cenowo z dotychczasowymi benzyniakami).
Oficjalnych cenników, listy rynków docelowych ani dokładnych terminów wejścia obu modeli do Europy marka na razie nie podała. Pewne jest jednak jedno: nowe Chery Tiggo 7 ma ogromny potencjał, by powtórzyć sukces poprzednika na Starym Kontynencie, a Tiggo X7 może idealnie trafić w gust fanów modnych, „terenowych” SUV-ów.
Wszystko zależy teraz od jednego kluczowego czynnika – polityki cenowej producenta.
Nowe Chery Tiggo 7 udowadnia niemniej, że chińskie marki błyskawicznie wyciągają wnioski z oczekiwań europejskich klientów. Połączenie przestronnego wnętrza, bogatego wyposażenia (fotele z masażem!), nowoczesnych systemów bezpieczeństwa (5 gwiazdek Euro NCAP) oraz mocnych napędów hybrydowych sprawia, że ten SUV mocno namiesza w segmencie aut rodzinnych.
Źrdło: https://v10.pl/ | 28.10.2026 13:00
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 28.10.2026 13:00
Źrdło: https://www.money.pl/ | 28.10.2026 12:40
Codzienna jazda samochodem wiąże się z ryzykiem, którego nie da się całkowicie wyeliminować. Chwila nieuwagi, stłuczka na parkingu lub uszkodzona oznaczają nie tylko stres, lecz także wysokie koszty. Do tego dochodzą wydatki związane z paliwem, serwisem i utrzymaniem pojazdu. Wybór odpowiedniej polisy komunikacyjnej potraktuj zatem jako element rozsądnego zarządzania domowym budżetem. Samo obowiązkowe OC nie zawsze zapewnia ochronę, której potrzebuje kierowca. Jakie ubezpieczenie samochodu wybrać, aby dopasować zakres ochrony do wartości auta, sposobu jego użytkowania i własnych oczekiwań?
Ubezpieczenie OC to obowiązkowa polisa dla każdego właściciela zarejestrowanego samochodu, który podlega temu obowiązkowi. Chroni przed finansowymi konsekwencjami szkód wyrządzonych innym uczestnikom ruchu. Jeśli kierowca spowoduje kolizję i uszkodzi cudzy pojazd, koszty naprawy pokrywa ubezpieczyciel w granicach odpowiedzialności wynikającej z przepisów. OC obejmuje również określone szkody osobowe, np. koszty leczenia poszkodowanych. Pamiętaj jednak, że OC samochodu nie służy do naprawy auta sprawcy wypadku. Jeżeli kierowca uszkodzi własny pojazd, co do zasady musi pokryć koszty z własnej kieszeni, chyba że korzysta z innej formy ochrony.
Taką możliwość daje ubezpieczenie AC, czyli autocasco. Jest to ubezpieczenie dobrowolne i może obejmować uszkodzenie samochodu, zniszczenie pojazdu, a także kradzież zgodnie z zakresem wybranego wariantu. Szczegółowe warunki zależą od umowy i ogólnych warunków ubezpieczenia. AC warto rozważyć zwłaszcza w przypadku nowego, drogiego samochodu. Przydatne jest również wtedy, gdy auto jest często parkowane na ulicy, użytkowane w dużym mieście albo regularnie pokonuje długie trasy. W takich sytuacjach nawet pojedyncza szkoda może oznaczać znaczny wydatek. Kierowcy szukający oszczędności mogą sprawdzić również wariant AC Mini, jeśli jest dostępny w ofercie ubezpieczyciela. Zwykle taki wariant zapewnia ochronę w wybranych sytuacjach, a nie tak szeroki zakres jak pełne autocasco.
Dobrze dobrana polisa komunikacyjna może obejmować więcej niż OC i AC. Dodatkowe ubezpieczenia pomagają ograniczyć koszty zdarzeń, które niekoniecznie wiążą się z kolizją. Assistance samochodowe przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy auto ulegnie awarii, zostanie unieruchomione lub uczestniczy w wypadku. W zależności od wariantu ubezpieczenie zapewnia pomoc na miejscu zdarzenia, holowanie, transport podróżnych, samochód zastępczy albo zakwaterowanie.
NNW kierowcy i pasażerów zapewnia natomiast świadczenie w związku z następstwami nieszczęśliwego wypadku komunikacyjnego. Warto rozważyć także ubezpieczenie szyb. Pęknięcie szyby czołowej, np. po uderzeniu kamienia spod kół innego pojazdu, wymaga kosztownej naprawy lub wymiany. Odrębna ochrona szyb może pomóc pokryć taki wydatek, a w zależności od warunków polisy umożliwić likwidację szkody bez angażowania ubezpieczenia AC. W ofercie TUZ Ubezpieczenia dostępne są m.in. OC, AC, Assistance, NNW oraz ubezpieczenie szyb.
Porównując ubezpieczenia komunikacyjne, nie kieruj się wyłącznie wysokością składki. Dwie oferty o podobnej cenie zapewniają zupełnie inny poziom ochrony. Przed podpisaniem umowy przeanalizuj kilka istotnych elementów. Najważniejszy jest zakres ochrony. Sprawdź, jakie zdarzenia obejmuje polisa i w jakich sytuacjach możesz liczyć na odszkodowanie. W przypadku AC ważne są między innymi ochrona przed kradzieżą, zakres uszkodzeń objętych umową oraz sposób likwidacji szkody. Przy Assistance kluczowe będą limity holowania i rodzaje dostępnej pomocy. Wyłączenia odpowiedzialności to z kolei określone sytuacje, w których ubezpieczyciel może odmówić wypłaty świadczenia lub ograniczyć swoją odpowiedzialność. Warto zapoznać się z zapisami OWU dotyczącymi między innymi stanu technicznego pojazdu, wymaganych zabezpieczeń antykradzieżowych czy sposobu użytkowania auta.
Suma ubezpieczenia i limity określają natomiast maksymalną kwotę, do której odpowiada ubezpieczyciel, oraz limity przypisane do poszczególnych świadczeń. W przypadku AC znaczenie ma sposób ustalania wartości samochodu i odszkodowania. W Assistance trzeba zwrócić uwagę na limity kosztów pomocy, a przy NNW na sumę ubezpieczenia, od której zależy wysokość możliwego świadczenia.
Nie istnieje jedna polisa odpowiednia dla każdego kierowcy. Wybór ubezpieczenia samochodu powinien uwzględniać przede wszystkim wiek i wartość pojazdu, częstotliwość użytkowania oraz możliwości finansowe właściciela. Właściciel nowego auta potrzebuje szerokiego AC. Przy starszym samochodzie porównaj koszt autocasco z aktualną wartością pojazdu i potencjalnymi korzyściami z ochrony. Nie zakładaj jednocześnie, że starsze auto nie potrzebuje AC, gdyż dostępność i opłacalność polisy zależą od indywidualnej sytuacji oraz warunków oferty.
Znaczenie ma również sposób korzystania z samochodu. Osoba poruszająca się głównie po mieście może częściej narażać auto na drobne stłuczki parkingowe, natomiast kierowca regularnie pokonujący setki kilometrów powinien szczególnie dokładnie przeanalizować zakres Assistance. Jeśli samochodem podróżuje cała rodzina, uwzględnij również ochronę kierowcy i pasażerów.
Źrdło: https://v10.pl/ | 28.10.2026 12:07
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 28.10.2026 12:00
Setki tysięcy samochodów na ukraińskich numerach rejestracyjnych, które od lat poruszają się po polskich drogach, wkrótce zostaną objęte zupełnie nowymi przepisami. Ministerstwo Infrastruktury wraca do prac nad projektami uszczelniającymi prawo, co oznacza rewolucję dla kierowców spoza Unii Europejskiej.

Samochody z Ukrainy będą przechodzić przegląd w Polsce (fot. Yevhen Paramonov / Pixabay)
Zgodnie z międzynarodowymi przepisami o ruchu drogowym, samochody zarejestrowane poza Unią Europejską podlegają prawu państwa, w którym zostały zarejestrowane. Co ważne, Ukraina nie wymaga okresowych badań technicznych (przeglądów) od samochodów osobowych.
W efekcie spora część ukraińskich aut poruszających się po polskich drogach nie przechodzi regularnych kontroli stanu technicznego. Budziło to rosnący niepokój zarówno wśród polskich kierowców, jak i branży motoryzacyjnej, która zwracała uwagę na nierówne traktowanie uczestników ruchu – Polacy muszą co roku stawiać się na obowiązkowe badanie techniczne, podczas gdy zagraniczne auta mogły jeździć bezterminowo.
Minister infrastruktury, Dariusz Klimczak, zapowiedział powrót do pilnych prac nad uszczelnieniem przepisów (znanych w projektach jako regulacje m.in. wokół projektu UC95). Wypowiadając się publicznie, minister wskazał na potrzebę jasnego uregulowania sytuacji:
„Po roku pobytu w Polsce trzeba będzie taki pojazd przerejestrować, ubezpieczyć i wykonać badanie techniczne. Chcę sprecyzować te przepisy, ponieważ zbyt wiele napięć jest na tym tle. Chcę też, żeby polskie stacje kontroli pojazdów mogły zarabiać na wykonywaniu przeglądów takich pojazdów” – wyjaśnił szef resortu.
Dla polskich stacji diagnostycznych (SKP) oznacza to zastrzyk dodatkowych klientów i zysków. Z kolei właściciele pojazdów z Ukrainy będą musieli wnieść opłaty związane z rejestracją, wykupić ubezpieczenia oraz zadbać o stan techniczny swoich aut, aby te bez problemu przeszły polskie badania.

Samochody z Ukrainy będą przechodzić przegląd w Polsce (fot. олег реутов / Pixabay)
Źrdło: https://v10.pl/ | 28.10.2026 11:54
Brytyjska marka podniosła poprzeczkę w segmencie hipersamochodów. Aston Martin oficjalnie zaprezentował wariant Valhalla Spider – pierwszą w historii seryjną hybrydę brytyjskiego producenta z centralnie umieszczonym silnikiem i otwartym nadwoziem. Ten bezkompromisowy potwór udowadnia, że jazda z wiatrem we włosach wcale nie musi oznaczać kompromisów w osiągach.
Pod maską (a właściwie w centralnej części nadwozia) modelu Aston Martin Valhalla Spider spoczywa dokładnie ten sam technologiczny majstersztyk, co w odmianie coupé. Bazą jest potężne, podwójnie doładowane V8, które do spółki z trójką silników elektrycznych generuje oszałamiające 1079 KM. Moc trafia na wszystkie cztery koła (AWD), co pozwala na błyskawiczne nie tyle ruszenie, co wręcz katapultowanie auta ze startu zatrzymanego.

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)
Najciekawszym smaczkiem inżynieryjnym nowej Valhalli w wersji Spider są jej aerodynamika i osiągi w konfiguracji otwartej. Aston Martin oficjalnie potwierdził, że samochód rozpędza się do maksymalnych 350 km/h także wtedy, gdy nadwozie jest całkowicie odsłonięte.
Co ciekawe, z założonym twardym dachem… prędkość maksymalna ma być nieznacznie niższa ze względu na profil aerodynamiki i docisk. Klienci będą mogli wybierać między standardowym miękkim dachem materiałowym a opcjonalnym, ultralekkim panelem z włókna węglowego, który idealnie wpisuje się w torowy charakter maszyny.

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)
Publiczna premiera modelu Valhalla Spider odbędzie się podczas prestiżowej imprezy Concours at Wynn w Las Vegas. Produkcja ruszy pełną parą, a szczęśliwi (i najpewniej niezwykle zamożni) nabywcy odbiorą swoje egzemplarze latem i jesienią 2027 roku.
Aston Martin udowadnia, że era zelektryfikowanych hipersamochodów w wydaniu ultra-luxury potrafi rozpalić zmysły do czerwoności. Valhalla Spider to nie tylko auto – to ruchome dzieło sztuki inżynieryjnej, które już teraz zapisuje się w kartach historii motoryzacji.

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)

Aston Martin Valhalla Spider (Fot. Aston Martin)
Źrdło: https://v10.pl/ | 28.10.2026 11:10
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 28.10.2026 10:30
Chiński gigant motoryzacyjny Chery szykuje bezprecedensowy zwrot akcji. Sukces marki w Europie – a zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, gdzie modele Jaecoo szturmują listy sprzedaży – to dla koncernu dopiero początek. Szefostwo firmy ogłosiło plany, które mogą zmienić układ sił na globalnym rynku: Chery chce stać się marką w pełni „brytyjską”, stawiając na lokalny design, inżynierię, produkcję, a nawet… ratowanie kultowych marek z Wysp.
Jak wynika z wywiadów udzielonych przez prezesa Chery, Yina Tongyue, chiński koncern poważnie rozważa przeniesienie centrali projektowej do Wielkiej Brytanii. Cel jest prosty: sprawić, by przyszłe samochody były od podstaw projektowane, rozwijane i dostosowywane do europejskich dróg przez brytyjskich inżynierów.
Krok ten ma potrójne uzasadnienie:

Freelander 8 od Land Rover i Chery (fot. Chery)

Freelander 8 od Land Rover i Chery (fot. Chery)

Freelander 8 od Land Rover i Chery (fot. Chery)
Chery i brytyjska motoryzacja to nieznajomi tylko z nazwy. Obie firmy od 2012 roku współtworzą spółkę Chery Jaguar Land Rover produkującą auta na rynek chiński. Współpraca weszła jednak w nową fazę wraz z projektem nowej marki Freelander, która ma wykorzystywać doświadczenie JLR oraz potężne zaplecze technologiczne Chery (z widocznym powyżej pierwszym modelem Freelander 8 na czele).
Teraz ambicje sięgają jeszcze dalej. Yin Tongyue otwarcie deklaruje chęć zacieśnienia więzi z JLR, a w kuluarach mówi się nawet o potencjalnym wsparciu w odrodzeniu brytyjskich marek sportowych (w domenie spekulacji najgłośniej wymienia się Jaguara). Choć marki należące do indyjskiego koncernu Tata Motors nie są oficjalnie na sprzedaż, wizja głębszej synergii technologicznej i przemysłowej staje się faktem.
Strategia Chery to mistrzowski manewr pod kątem marketingowym, ale też perspektywy, w ramach której klienci postrzegają chińskiego producenta. Zamiast walczyć z łatką „tanich aut z Chin”, marka wchodzi w narrację lokalnego dziedzictwa, ochrony miejsc pracy i współpracy z europejskimi ikonami. Dla klienta oznacza to jedno: samochody projektowane z myślą o europejskim guście, produkowane lokalnie i wspierane technologią, która ma korzenie w legendarnych brytyjskich tradycjach motoryzacyjnych. Mając zarazem na uwadze atrakcyjne cenowo oferty chińśkich marek, trudno nie oprzeć się wrażęniu, że dla niektórych klientów taki ruch może być jedyną i niepowtarzalną okazją, by kupić sobie takiego Jaguara, na jakiego ich będzie stać.
Źrdło: https://v10.pl/ | 28.10.2026 10:29
Źrdło: https://www.money.pl/ | 28.10.2026 7:02
Źrdło: https://www.money.pl/ | 28.10.2026 7:02
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22