
- osobowych
- dostawczych
- terenowych (4x4)
- sprzedaż
- montaż
- naprawa
- przechowalnia
Sklep Online: oponyfelgilodz.pl - nowe opony
Poczta elektroniczna:
opony@uzywaneopony.net
Danpol Łódź to firma świadcząca profesjonalne usługi w zakresie wymiany i
sprzedaży felg stalowych i aluminiowych oraz opon nowych i używanych do
samochodów osobowych, terenowych, dostawczych, motocykli zarówno dla
klientów indywidualnych jak i małych podmiotów gospodarczych oraz innych firm z
terenu województwa łódzkiego. Wykonujemy również wszelkie naprawy bieżące
(przeguby, półosie, klocki i szczęki hamulcowe, amortyzatory, sprężyny itp).
Oferujemy akcesoria do felg i opon (śruby do felg, pierścienie centrujące, nakrętki do felg,
zabezpieczenia kół, wentyle chromowane, dętki).
Nasza solidna fachowa i wyszkolona załoga służy pomocą doradczą a nowoczesne
maszyny i urządzenia wulkanizacyjne gwarantują profesjonalne i rzetelne
wykonanie usługi.
Serdecznie zapraszamy do naszej nowej strony internetowej gdzie mogą Państwo zapoznać się z proponowaną przez nas ofertą.
Serdecznie zapraszamy do współpracy!
więcej informacji na naszej oficjalnej stronie:
>> www.uzywaneopony.net <<
Шиномонтаж в Danpol легко и быстро. Наш шиномонтаж в Лодзи готов предложить Вам широкий спектр услуг по ремонту шин,правке штампованных дисков и балансировке колес и колесных дисков. Мы используем высокотехнологическое оборудование от производителей мирового класса, которое позволяет достичь высоких результатов при шиномонтаже и балансировке колес.
Предлагаем широкий спектр услуг по монтажу и демонтажу колёс, ремонту, балансировке, а так же переобувке.
Операции по демонтажу и последующей установке шин, их ремонт проводятся на ваших глазах и занимают считанные минуты, а накопленный за годы работы опыт наших сотрудников позволяет нам делать это не только быстро, но в первую очередь качественно и аккуратно, не нанося повреждений на покрытие диска.
Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 18.07.2026 18:00
Kierowców w Polsce czeka potężny szok cenowy na stacjach paliw. Jak wynika z najnowszych prognoz analityków rynku, od poniedziałku ceny benzyny i oleju napędowego gwałtownie wzrosną. Najgorsze wiadomości dotyczą właścicieli aut z silnikami Diesla, gdzie podwyżki w skali zaledwie kilkunastu dni sięgają już blisko 2 złotych na litrze. Sprawdzamy, ile zapłacimy za paliwo od najbliższego tygodnia oraz co jest główną przyczyną tak drastycznych zmian.
Jeśli planujesz tankowanie, lepiej zrób to jeszcze w ten weekend. Najnowszy raport firmy Reflex nie pozostawia złudzeń – ceny paliw w Polsce zaczynają galopować w kierunku niebezpiecznej granicy 8 zł za litr.
Oto jak prezentują się średnie ceny z mijającego tygodnia oraz prognozy stawek na stacjach paliw, które zaczną obowiązywać w kolejnych dniach:
| Rodzaj paliwa | Średnia cena (mijający tydzień) | Prognozowana cena (od poniedziałku) | Zmiana |
| Benzyna Pb95 | 7,09 zł/l | ok. 7,30 zł/l | + 21 gr/l |
| Benzyna Pb98 | 7,92 zł/l | powyżej 8,20 zł/l | + 28 gr/l |
| Olej Napędowy (Diesel) | 7,33 zł/l | ok. 7,90 zł/l | + 57 gr/l |
| Autogaz (LPG) | 3,17 zł/l | Stabilizacja / lekki spadek | Bez większych zmian |

Rosną ceny paliw na stacjach (fot. engin akyurt /Unsplash)
Właściciele pojazdów z silnikami wysokoprężnymi odczują zmiany najmocniej. Jeszcze na początku wakacji litr oleju napędowego można było kupić za nieco ponad 6 zł. Od poniedziałku prognozowana średnia cena na poziomie 7,90 zł oznacza, że w wielu miejscach w Polsce – zwłaszcza przy autostradach i drogach ekspresowych – bariera 8 zł za litr diesla zostanie przekroczona.
Podczas gdy początek lipca przyniósł wzrosty cen wywołane m.in. powrotem do standardowej stawki VAT (23 proc.), obecna fala podwyżek ma zupełnie inne, geopolityczne podłoże. Jak wskazują eksperci Biura Maklerskiego Reflex, Urszula Cieślak oraz Rafał Zywert, polski rynek detaliczny reaguje na dramatyczną sytuację na świecie.
Główne przyczyny wzrostu cen paliw to:

Rosną ceny paliw na stacjach (fot. Rudy and Peter Skitterians / Pixabay)
Kluczowym czynnikiem decydującym o tym, czy ceny na stacjach benzynowych ustabilizują się w sierpniu, będzie rozwój sytuacji militarnej i dyplomatycznej na Bliskim Wschodzie. Jeśli ograniczenia w żegludze tankowców przez Cieśninę Ormuz się utrzymają, presja na dalsze podwyżki w Polsce nie ustąpi.
Kierowcom pozostaje uważne śledzenie lokalnych rynków oraz optymalizacja tras, gdyż rozbieżności cenowe pomiędzy poszczególnymi stacjami i sieciami mogą w najbliższych dniach wynosić nawet kilkadziesiąt groszy na litrze. Jedyną „bezpieczną przystanią” dla portfeli pozostaje obecnie LPG, które jako jedyne opiera się globalnemu trendowi wzrostowemu.
Źrdło: https://v10.pl/ | 18.07.2026 9:11
Kierowców i właścicieli stacji kontroli pojazdów (SKP) czeka największe trzęsienie ziemi od dziesięcioleci. Polskie Ministerstwo Infrastruktury, działając ramię w ramię z unijną komisją TRAN (Komisja Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego), szykuje radykalne uszczelnienie systemu badań technicznych. Nowe procedury wejdą w życie szybciej, niż się spodziewamy, a kluczowe projekty ustaw mają być gotowe do końca czwartego kwartału 2026 roku.
Dla wielu właścicieli aut wizyta u diagnosty zakończy się natychmiastowym zablokowaniem dowodu rejestracyjnego. Wszystko przez jeden, nowoczesny system, który stanie się bezwzględnym sędzią.
Najważniejszą zmianą, która uderzy w dotychczasowe nawyki kierowców, jest wprowadzenie obowiązkowej kontroli rzeczywistego spalania oraz emisji spalin. Kluczowym narzędziem diagnosty stanie się system OBFCM (On Board Fuel Consumption Monitoring).
Zgodnie z unijnymi wytycznymi, każde auto osobowe oraz lekki pojazd użytkowy zarejestrowany od 1 stycznia 2021 roku posiada fabryczny moduł rejestrujący parametry jazdy. Nowa procedura na stacji SKP nie pozostawi pola do dyskusji:
Jeśli system wykryje nieprawidłowości, modyfikacje oprogramowania (np. stałe wyłączenie systemu start-stop) czy usunięcie filtrów oczyszczania spalin – diagnosta zablokuje dowód rejestracyjny, a auto nie przejdzie przeglądu.

Stacja Kontroli Pojazdów (SKP) (fot. Ewan / Pixabay)
Resort infrastruktury pod kierownictwem dyrektor Departamentu Transportu Drogowego, Olgi Tworek, stawia sprawę jasno: system zostanie maksymalnie ucywilizowany, a „czynnik ludzki” zredukowany do minimum.
Reforma ma również uratować dramatyczną sytuację finansową branży. Obecna stawka (149 zł za auto osobowe) nie pokrywa rosnących kosztów energii, płac i inflacji, a zadłużenie sektora SKP w bazach BIG InfoMonitor i BIK przekroczyło już 90,3 mln zł.
Wiceminister Stanisław Bukowiec zapowiedział wprowadzenie systemowego mechanizmu waloryzacji opłat za badania techniczne. Stawki mają zostać na stałe powiązane ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce za czwarty kwartał poprzedniego roku. Oznacza to, że ceny przeglądów będą rosły automatycznie co roku, dając stacjom budżet na zakup drogiej aparatury kontrolnej.

Stacja Kontroli Pojazdów (SKP) (fot. Ewan / Pixabay)
Nowe przepisy, nad którymi unijna komisja TRAN planuje zamknąć rozmowy jeszcze przed końcem 2026 roku, przyniosą też ułatwienia i nowe obowiązki o charakterze międzynarodowym:
Wszystko wskazuje na to, że zbliża się koniec ery „pobłażliwych” przeglądów. Kierowcy posiadający zmodyfikowane, starsze lub zaniedbane pod kątem emisji spalin pojazdy muszą przygotować się na spore wydatki, by ich auta mogły legalnie wyjechać na drogi.
Źrdło: https://v10.pl/ | 18.07.2026 8:55
Volkswagen rzuca rękawicę konkurencji na rynku aut elektrycznych. Niemiecki producent zaprezentował zupełnie nowy model ID. Cross – kompaktowy, elektryczny SUV klasy premium, który właśnie trafił do przedsprzedaży w Polsce. Znamy szczegółową specyfikację, zasięg oraz ceny, które mogą mocno namieszać w segmencie miejskich crossoverów. Sprawdź, co oferuje elektryczny bliźniak T-Crossa i ile kosztuje.
Nowy Volkswagen ID. Cross to kluczowy element strategii niemieckiego koncernu w ramach tzw. Electric Urban Car Family. Samochód powstał na unowocześnionej platformie MEB+, co pozwoliło wycisnąć maksimum przestrzeni z kompaktowego nadwozia. Choć auto ma zaledwie 4153 mm długości, dzięki przemyślanej konstrukcji i napędowi na przednią oś oferuje znacznie więcej miejsca w środku niż spalinowy odpowiednik – VW T-Cross.
Pojemność bagażnika wynosi imponujące 475 litrów (o 20 litrów więcej niż w T-Crossie), a pod maską znalazł się dodatkowy, 25-litrowy tzw. frunk idealny na kable do ładowania.

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)
Pod maską (a dokładniej na przedniej osi) pracuje nowoczesny silnik elektryczny APP290. Klienci będą mieli docelowo do wyboru trzy warianty mocy oraz dwie pojemności akumulatorów:
Co ważne dla kierowców, ID. Cross oferuje stabilną krzywą ładowania. Wersję z większą baterią naładujemy na stacji szybkiego ładowania DC (z mocą do 105 kW) od 10 do 80 procent w zaledwie 24 minuty. Nowością wprowadzoną przez inżynierów z Wolfsburga jest funkcja One Pedal Driving, umożliwiająca jazdę i hamowanie wyłącznie za pomocą pedału przyspieszenia.

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)
Przedsprzedaż Volkswagena ID. Cross w Polsce właśnie wystartowała. W pierwszej fazie klienci mogą zamawiać wyłącznie najmocniejszą, 211-konną odmianę z baterią 52 kWh. Oferta obejmuje dwa bogate poziomy wyposażenia:
Największym zaskoczeniem jest zapowiedź bazowej wersji Trend, która dołączy do oferty w dalszej części roku. Z mniejszym akumulatorem 37 kWh i silnikiem 116 KM cena VW ID. Cross rozpocznie się od 124 990 zł. Taka wycena stawia model w gronie najbardziej opłacalnych i najtańszych kompaktowych SUV-ów elektrycznych na polskim rynku.

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)
Wnętrze ID. Cross stawia na cyfryzację. Kierowca ma do dyspozycji ekran Digital Cockpit Pro (10,25 cala), który posiada… tryb retro inspirowany kultowym Golfem I (z klasycznym wyglądem prędkościomierza i wskaźnika mocy). Centralny ekran multimediów ma aż 12,9 cala i przypomina tablet premium.
Na liście wyposażenia opcjonalnego znajdziemy rozwiązania rodem z limuzyn, takie jak:
Dodatkowym atutem jest standardowo dostępna technologia Vehicle-to-Load (V2L). Dzięki niej samochód działa jak potężny powerbank – za pomocą specjalnego adaptera możemy zasilć zewnętrzne urządzenia (np. rowery elektryczne czy sprzęt kempingowy) z mocą do 3,6 kW. Ponadto wersja z większą baterią bez problemu poradzi sobie z holowaniem przyczepy o masie do 1200 kg.
Polscy klienci mogą już korzystać z oficjalnego konfiguratora na stronie Volkswagena i składać zamówienia w salonach. Pierwsze egzemplarze trafią na drogi w najbliższych miesiącach.

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)

Nowy elektryczny Volkswagen ID. Cross (Fot. Volkswagen)
Źrdło: https://v10.pl/ | 18.07.2026 8:38
Reprezentant Nissana w segmencie SUV-ów średniej wielkości kończy właśnie ćwierć wieku. To dobry moment, by przypomnieć sobie jak duże znaczenie miały modele o tej nazwie dla Nissana i dla kierowców na całym świecie – tym bardziej, że na polski rynek właśnie wchodzi kolejna, zmodernizowana w kilku kluczowych aspektach ewolucja. Podczas jej polskiej premiery miałem okazję wyrobić sobie o niej opinię i poznać jej ceny.
O ile centrala Nissana w Japoniii wciąż nie może złapać równowagi od czasu dramatycznego aresztowania, a następnie ucieczki Carlosa Ghosna, 20 lat wcześniej to właśnie ten kontrowersyjny wieloletni szef japońskiego giganta przyczynił się do stabilizacji i budowy potęgi tego wcześniej ograniczającego się raczej do lokalnych działań producenta.
Dokonał tego z pomocą odważnych modeli, których znaczenie z pomocą jego globalistycznej wizji wykraczało daleko poza JDM. Mogły być dalej projektowane w Japonii, ale charakter ich prowadzenia i wyglądu stawał się już wyraźnie bardziej europejski.

Nissan X-Trail 1. generacji T30 (2001)

Nissan X-Trail 1. generacji T30 (2001)

Nissan X-Trail 1. generacji T30 (2001)
01
X-Trail został pokazany światu na targach samochodowych w Paryżu w 2000 r. właśnie jako jeden z takich produktów Nissana, obok wykazujących podobnie europejski charakter Almery i Primery. Nawet jeśli miał napęd na cztery koła i ogólny wygląd poważnej terenówki, to w praktyce pod względem technicznym bliżej mu było właśnie do wymienionych, z którymi dzielił płytę podłogową FF-S.
Ruch ten pozwolił cenionemu w terenie, ale jednak mało użytecznemu na co dzień Terrano II zyskać dużo lepszy komfort jazdy, większą przestronność w środku i mniejszą wagę. Reprezentant Nissana w tym segmencie zyskał więc dużo lepszą konkurencyjność na asfalcie, a nadal zachował też wszechstronność w miejscach, w których nie chcielibyśmy się zapuścić zwykłym kombi. Tak powstał jeden z pierwszych crossoverów, którego sukces miał wpływ na całe kolejne pokolenie modeli Nissana.

Nissan X-Trail 2. generacji T31 (2007)

Nissan X-Trail 2. generacji T31 (2007)

Nissan X-Trail 2. generacji T31 (2007)
02
Duży sukces X-Traila w wielu częściach świata zmotywował Nissana do szybkiego rozpoczęcia prac nad następcą oraz opracowania odmiennego modelu dedykowanego rynkowi amerykańskiemu. Tak w 2007 r. w Europie pokazany został X-Trail drugiej generacji, a w USA – Rogue.
Oprócz poprawionych rozwiązań na polu komfortu i bezpieczeństwa, nowy X-Trail przyniósł też poprawiony i naprawdę dobry napęd na cztery koła. Reklamowany jako „inteligentny” system ALL-MODE 4×4, elektromagnetyczne sprzęgło wychwytywało poślizg kół i reagowało na to właściwym rozdziałem momentu obrotowego. Kierowca z pomocą pokrętła mógł wybierać pomiędzy trybami pracy 2WD, Auto i Lock.
Z takim zestawem cech X-Trail drugiej generacji nadal stanowi dla niektórych wartą rozważenia opcję jako auto używane. W porównaniu do konkurencyjnej Toyoty RAV4 czy Hondy CR-V minus stanowi mniejsza przestronność wnętrza. Jeśli go teraz wybierać, to z cechującym się wysoką trwałością i dobrą ekonomiką pracy dieslem 2.0 dCi od Renault.

Nissan X-Trail 3. generacji T32 (2019)

Nissan X-Trail 3. generacji T32 (2019)

Nissan X-Trail 3. generacji T32 (2019)

Nissan X-Trail 3. generacji T32 (2019)
03
Kolejna generacja X-Traila jeszcze silniej zaczęła wykorzystywać alians z Renault jako konstrukcja dzieląca kluczowe elementy z mniejszym Nissanem Qashqaiem, ale i Renault Koleosem. Znów stała się bliźniacza z modelem Rogue w USA i Kanadzie, który jednak zachował tam swoją nazwę.
Z tego powodu łatwo przeoczyć ogromne znaczenie rynkowe, jakie zyskał ten model praktycznie na całym świecie – pod różnymi nazwami był sprzedawany w aż 190 krajach świata. Tradycyjne modele, jak Altima czy Maxima, zaczęły być spychane na boczny tor, a Nissan stał się gigantem crossoverów.
Trzecia generacja stała się globalnym hitem, ale Europa nie miała aż takiego udziału w tym sukcesie. Choć model stał się zauważalnie większy w środku, to jego potencjał między innymi w Polsce ograniczało stopniowe wygaszanie z oferty diesli, które w końcu całkiem wycofano w 2020 r. Benzynowe 1.6 T-GDI było zwyczajnie za małe do sporego crossovera o długości blisko 4,7 m, nie wspominając już o 1.3 T-GDI.

04
Bieżąca odsłona X-Traila zadebiutowała w roku 2021 na targach w Szanghaju (Chiny wyrosły nagle na duży rynek tego modelu – jest tu nawet ich montownia), nieomal rok po debiucie identycznego modelu Rogue w USA.
Przybyłe właśnie do polski pierwsze sztuki X-Traila czwartej generacji po liftingu również są już dobrze znane Amerykanom, bo wiernie odtwarzają zmiany zastosowane już w zeszłym roku w sprzedawanym im odpowiedniku.
Nie są wielkie, ale pasują do outdoorowego charakteru modelu i pozwalają go wyróżnić na drodze: z przodu pojawił się większy i dumniejszy grill, do tego nowe wersje z bardziej kolorowymi detalami. Podobne pojawiły się w kabinie, gdzie chyba bardziej z obowiązku wykazania jakichś zmian pojawiła się przeprojektowana kierownica. Czuć ducha przygody.

X-Trail po liftingu przesunął się nieco w górę rynku, choć nie z powodu wymienionych zmian. Z gamy napędowej zniknęła bazowa opcja benzynowego silnika 1.5 od Renault. Nie jest to chyba tyle kwestia cichych dni w tym japońsko-francuskim aliansie co faktu, że rzeczywiście do auta o takich gabarytach było to za mało.
Jedyną opcją pozostała więc hybryda – i to nie byle jaka, bo unikatowe dla Nissana rozwiązanie o nazwie e-Power, które, w dużym uproszczeniu, działa jak elektryk z dołączanym napędem spalinowym (w roli generatora energii do ładowania akumulatora). O tym jak działa opowiemy już wkrótce w naszym teście.
Usunięcie najtańszej opcji z cennika przesunęło próg wejścia w posiadanie X-Traila do 212 500 zł. Nawet jeśli jest to już naprawdę dobrze wyposażona wersja N-Connecta, która teraz zyskała jeszcze usługi Google w systemie multimedialnym (wbudowane mapy Google’a oraz sklep Google dla kolejnych aplikacji), i od razu dystrybutor wjeżdża z rabatem zbijającym tę kwotę do 206 500 zł, to nadal jak za crossovera o długości 4,7 m to… no największa okazja na rynku to nie jest.
Do tego dochodzi jeszcze napęd na cztery koła e-4ORCE za 10 tys. zł i kolejne 5 tys. zł za trzeci rząd siedzeń. Wyższe wersje wyposażenia kosztują kolejno (przy obecnej promocji) 211 500 zł (N-Trek), 217 100 zł (Tekna) oraz 236 600 zł (Tekna+).

05
Nieczęsto zdarza się sytuacja, w której przy okazji debiutu modelu po liftingu mogę już mówić o jego następcy. Tymczasem piąta generacja X-Traila o wewnętrznym oznaczeniu T34 zostal już zaprezentowany w kwietniu 2026 r. jako nowy Rogue, który zadebiutuje w USA w roku 2027. Spodziewajcie się więc modelu o takim wyglądzie (i kolejnej ewolucji napędu e-Power) na rynku polskim w drugiej połowie 2028 r.
Źrdło: https://v10.pl/ | 17.07.2026 17:39
Rynek SUV-ów i crossoverów właśnie zyskał niezwykle mocnych graczy. Włoski producent oficjalnie odsłonił swoje najnowsze karty, prezentując dwa bliźniacze, a jednak skrajnie różne modele: Fiat Grizzly oraz Fiat Grizzly Fastback. To zupełnie nowe rozdanie w gamie modelowej marki, które ma przyciągnąć kierowców szukających idealnego balansu między miejskim stylem, przestronnością a nowoczesnym napędem.
Co kryje się pod maską nowych modeli, jakie mają wymiary i kiedy trafią do salonów? Sprawdziliśmy najważniejsze szczegóły premierowe.
Fiat postawił na dywersyfikację, oferując ten sam fundament w dwóch skrajnie różnych sylwetkach:
Nowe modele Grizzly plasują się w dynamicznie rosnącym segmencie kompaktowych SUV-ów/C-SUV. Dzięki przemyślanej architekturze, oba samochody oferują imponujący komfort w kabinie.
| Cecha / Parametr | Fiat Grizzly (SUV) | Fiat Grizzly Fastback (Coupe-SUV) |
| Długość | ok. 4450 mm | ok. 4470 mm |
| Wysokość | 1620 mm | 1580 mm |
| Szerokość (bez lusterek) | 1820 mm | 1820 mm |
| Pojemność bagażnika | ok. 530 litrów | ok. 480 litrów (ze względu na ścięty tył) |
| Prześwit | 195 mm | 185 mm |

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)
Fiat konsekwentnie realizuje strategię elektryfikacji, dlatego gama silnikowa modeli Grizzly oraz Grizzly Fastback została oparta wyłącznie na nowoczesnych, niskoemisyjnych jednostkach.
Wnętrze modeli Grizzly i Grizzly Fastback to cyfrowa rewolucja. Włoscy projektanci postawili na minimalizm połączony z intuicyjną obsługą.
Kluczowe elementy wyposażenia nowych modeli:
Oficjalny polski cennik nie został jeszcze w pełni opublikowany, jednak biorąc pod uwagę pozycjonowanie na rynku, ceny bazowe modeli z napędem hybrydowym mogą startować z poziomu adekwatnego dla nowoczesnych kompaktów tej klasy.
Nowe modele Grizzly to bez wątpienia powiew świeżości w portfolio Fiata. Połączenie praktycznego SUV-a z modnym wariantem Fastback pozwoli marce powalczyć o zupełnie nowych klientów na wymagającym rynku europejskim.

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)

Fiat Grizzly / Fiat Grizzly Fastback (fot. Fiat)
Źrdło: https://v10.pl/ | 17.07.2026 17:05
Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 16.07.2026 17:00
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 15.07.2026 13:03
Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 15.07.2026 9:26
Warszawscy policjanci przeprowadzili kolejną akcję wymierzoną w użytkowników elektrycznych hulajnóg, rowerów i innych urządzeń transportu osobistego.Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 15.07.2026 8:15
Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 14.07.2026 17:00
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 14.07.2026 12:45
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 14.07.2026 10:22
Źrdło: https://www.autocentrum.pl/ | 14.07.2026 9:14
Źrdło: https://moto.wp.pl/ | 29.06.2026 11:42
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22